Kim Jesteśmy
Spotkasz tutaj chrześcijan, przeważnie katolików, przede wszystkim duchownych. Większość z nas już nie chodzi w sutannie, czy habicie. Jesteśmy jednak nadal kapłanami, osobami oddanymi Bogu i otwartymi na dialog w Kościele.
Niesienie światu Chrystusowej Ewangelii jest niezmiennie naszym powołaniem.
XX tydzień okresu zwykłego. Najśw. Maryi Panny, Królowejpiątek, 22 sierpnia 2014
Strona główna arrow Ogłoszenia arrow "Byłem księdzem"
"Byłem księdzem" Drukuj E-mail
Nadesłał/a ***   
wtorek, 14 grudzień 2004

Najnowszy numer tyg. PRZEGLĄD (czytaj tutaj) /51 z 19 XII 2004/ zamieścił adekwatny do rzeczywistości tekst P. Mirosława Ikonowicza pod w/w tytułem. Ciekawe dane statystyczne.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Proszę zaloguj się i dodaj komentarz.

Komentarze
Szukam bylych ksiezy
Dodane przez Monika w dniu - 2013-01-21 17:34:25
Poszukuje bylych ksiezy, ktorzy chetnie opowiedza swoja historie, moze byc anonimowo. Wszelkich szczegolow udziele juz pod mailem mo.mwska@gmail.com.  
 
To bardzo pilne! 
do Eugeniusza
Dodane przez lilia w dniu - 2012-05-09 17:36:32
no i Eugeniusz ma 100% racje!!!! a poza tym mamy Najwyzszego Kaplana w Niebie Jezusa do ktorego powinniscie sie w pierwszenstwie zwracac o blogoslawienstwo od Boga dla waszych zwiazkow z kobietami, skoro Bog w Biblii NAKAZUJE STARSZEMU ZBORU BYC PRZYKLADEM RODZINNYM DLA INNYCH WIERNYCH, KTORYCH PROWADZI POPRZEZ NAUKE DO BOGA, TO WG MNIE NIE POWINNISCIE SZUKAC PRAWDY W PRAWIE KANONICZNYM KRK A W PRAWIE BOZYM, KTORE JEST ZAWARTE W JEGO SLOWIE!!!!! STANOC PO STRONIE CHRYSTUSA I BRONIC JEGO SPRAWY, A NIE LAWIROWAC JAK TO POWIEDZIAL EUGENIUSZ - ZYC W LETARGU - I UDAWAC ZE KRK MA WYLACZNOSC NA ZBAWIENIE, I WIE WSZYSTKO. JEZUZ POWIEDZIAL, - TRADYCJA ZNIESLISCIE PRZYKAZANIA BOZE!!!!! BIBLIA TO BOZA PRAWDA A KRK MA SWOJA PRAWDE, ZAFAUSZOWANA!!!!
no tak, ale wy bredzicie o celibacie
Dodane przez bibi w dniu - 2012-03-12 19:03:15
BIBLIA NIE MOWI DOKLDNIE O CELIBACIE NTOMIAST W LISTACH JEST, ZE SPRAWOJACY URZD STASZEGO ZBORU, POWINIEN BYC CZLOWIEEM O NIESKAZITELNEJ OPINI, MEZEM JEDNEY ZONY !!!! ZAZNACZAM JEDNE ZONY!!!!! 
WY SLUCHACIE CO WM KOSCOL MOWI, ALE NIE CYTACIEDOKDNIE BIBLII, WIEC POCZYTAJCIE.... A TYCH EUNUCHACH, O KTORYCH PYTALI JEZU UCZNIOWIE, TO JEST TYLKOKWIATEK - ZAZNACZA, JEZELI CHCESZ BARDZIEJ I WIESZ ZE DASZ RADE ZYC TYLKO DLA GLOSZEIA EWNGELII!!!! I CHCESZ POSWIECIC WIECEJ CZASU NA NAUCZANIE JEJ TO N NIE ZABRANIA ALE NIE PLECA!!!!! 
LUDZIE WY SIE OBUDZCIE Z LETARGU KATOLICIEGO, I ZACZIJCIE YLKO BIBLIEYTAC, A IE WAM ROZJASN W GLOWACH!!!!
Ojcowie kościoła.
Dodane przez Eugenisz. w dniu - 2012-03-06 18:02:43
można się dowiedzieć co kąkretnie robili Ojcowie Kościoła? Bardzo proszę o pomoc. :? :?
Objawienia Św. Brygidy Wielkiej
Dodane przez Marcin w dniu - 2011-12-13 23:34:55
Celibat duchownych  
 
O ty, której dane jest słyszeć i widzieć w sposób duchowy, posłuchaj teraz, co ci wyjawię na temat owego arcybiskupa, który oświadczył że gdyby był papieżem, to wszystkim duchownym i kapłanom dałby pozwolenie na zawarcie małżeństwa. Twierdzi on i jest o tym przekonany, że to byłoby milsze Bogu niż gdyby duchowni żyli samotnie, jak żyją obecnie. Ponieważ ten arcybiskup wierzył, że przez takie małżeństwo uniknęłoby się większych grzechów cielesnych, dlatego – pomimo że nie zrozumiał dobrze woli Bożej – pozostał nadal przyjacielem Bożym.  
 
Ale teraz Ja wyjaśniam ci jaka jest wola Boża, ponieważ zrodziłam samego Boga. A ty przekażesz to mojemu biskupowi, mówiąc mu że Abraham poddał się obrzezaniu na długo przed Prawem Mojżeszowym, i że w czasach Abrahama ludzie kierowali się jedynie własnym rozumem podejmując decyzje w oparciu o własną wolę, a jednak wielu z nich było przyjaciółmi Boga. Gdy zaś zostało ogłoszone Prawo Mojżeszowe, wtedy było wolą Bożą aby ludzie żyli pod Prawem i według Prawa, a nie według własnej ludzkiej woli i ludzkiego rozumu.  
 
Podobnie było z błogosławionym Ciałem mojego Syna. Po tym bowiem, jak ustanowił na ziemi nowy sakrament Eucharystii i wstąpił do nieba, stare Prawo było nadal aktualne: kapłani chrześcijańscy żyli w małżeństwie. Niemniej jednak wielu z nich było przyjaciółmi Boga. Byli bowiem przekonani w swej zwyczajnej czystości, że podoba się Bogu by kapłani chrześcijańscy posiadali żony i żyli w małżeństwie, jak podobało Mu się to w dawnych czasach u kapłanów żydowskich.  
 
Kapłani chrześcijańscy przez długie lata trzymali się więc tej praktyki. Ale dla wszystkich mieszkańców nieba i dla mnie, która zrodziłam Jego Ciało, było odpychające i niemiłe żeby w takim stanie żyli kapłani chrześcijańscy, biorący w swe ręce nowy i niepokalany sakrament Najświętszego Ciała mojego Syna. Żydzi postępujący według dawnego Prawa Starego Testamentu posiadali bowiem tylko cień, czyli obraz tego sakramentu. Chrześcijanie natomiast posiadają samą prawdę, samego prawdziwego Boga i Człowieka w błogosławionym i konsekrowanym chlebie.  
 
Ale po upływie pewnego czasu, w którym pierwsi kapłani chrześcijańscy trzymali się tej praktyki, sam Bóg przez Ducha Świętego natchnął serce papieża rządzącego Kościołem myślą o innym Prawie. Papież ówczesny zarządził wówczas w całym Kościele, że kapłani chrześcijańscy, mając tak święte i najszlachetniejsze zadanie, jakim jest sprawowanie najdroższego Sakramentu, w żaden sposób nie mogą żyć w hańbiącej małżeńskiej przyjemności cielesnej.  
 
I dlatego, mając na uwadze zarządzenie wydane przez Boga i Jego wolę, trzeba stwierdzić, że kapłani którzy nie żyją w czystości i wstrzemięźliwości cielesnej, są przeklęci i ekskomunikowani w oczach Bożych i warci pozbawienia urzędu kapłańskiego. Jednakże ci, którzy by wyrazili prawdziwą skruchę połączoną z prawdziwym postanowieniem niegrzeszenia więcej, znajdą miłosierdzie u Boga.  
 
Wiedz również i to, że jeżeli jakiś papież dałby kapłanom pozwolenie na zawieranie związku małżeńskiego, to on sam zostanie przez Boga ukarany takim wyrokiem, jak człowiek, który by tak ciężko zawinił, że według sprawiedliwości Boga zasługiwałby dosłownie na wyłupienie oczu, na obcięcie języka, warg, nosa i uszu, rąk i nóg, a także na to by wypuszczono mu całą krew z ciała i całkowicie go uśmiercono, i wreszcie na to by tak wykrwawione ciało rzucono na pożarcie psom i innym dzikim bestiom.  
 
Podobnie, choć w sposób duchowy, stałoby się owemu papieżowi, który by dał kapłanom pozwolenie na zawieranie związku małżeńskiego wbrew wspomnianemu postanowieniu Boga i Jego woli. Taki bowiem papież zostałby całkowicie pozbawiony przez Boga duchowego wzroku i słuchu, duchowego języka i działania, zgasłaby też cała jego duchowa mądrość, a ponadto po śmierci jego dusza zostałaby wrzucona do piekła na wieczne męki, by tam stać się na wieki pokarmem demonów. Co więcej – nawet gdyby takie pozwolenie wydał św. Grzegorz, to nigdy by z tego powodu nie zaznał miłosierdzia u Boga, jeżeliby tego pokornie nie odwołał przed swoją śmiercią.
Dodane przez w dniu - 2011-11-09 18:34:57
zrozumieć 
Dodane przez jola w dniu - 2010-05-06 09:49:14 
-------------------------------------------------------------------------------- 
"Antykoncepcja-mój ksiąc bardzo pilnuje zabezpieczenia,ucieszył się kiedy powiedziałam że biorę tabletki.Mi samej jest to wszystko pojać wiara,kościół,Bóg" 
 
O Boże ratuj, wojna nuklearna już w powietrzu. Tacy zwyrodnialcy Bożej nauki powinni zginąć jako pierwsi. I do piekła z nimi. Pytam gdzie jest biskup tego księdza. Jaki takie nic poucza ludzi i mówi im, że gniewać się to ciężki grzech itd. a sam co robi??????? Boże! A ta bez mózgu? Chyba dawać tylko dobrze umie, bo pomysleć logicznie o wierze to już za dużo!
masakra
Dodane przez no name w dniu - 2011-10-19 12:45:45
O czym Wy piszecie? Ale Wam pranie mózgów zrobili. W żadnej z ksiąg nie ma słowa o tym co wymyślił Kosciół Rzymskokatolicki załozony przez poganina - Cesarza Rzymu.Poza tym - np. yogini zyja wbrew temu co mówicie albo buddyści - myślę ze są szczęsliwsi od Was. Wy naprawdę uważacie, że ktoś kto stworzył przeogromny wszechświat miałby Was zgładzić za to ze kogoś pokochaliście? Przykre to bardzo...Taki pomysł mógł się zrodzić tylko w głowie małego człowieka, który w swej przysze przypsiał swoim słowom moc Stwórcy.
Do autora 2011-04-08 23:10:20
Dodane przez Aga w dniu - 2011-09-26 16:00:43
Bardzo prosiła bym o kontakt byłego duchownego który napisał poniżej cytowany post: 
"WITAM WSZYSTKICH.PORUSZANE SĄ TUTAJ RÓŻNE TEMATY.W TYM MOMENCIE NIE CHCĘ SIĘ ODNOSIĆ DO ŻADNEGO Z NICH CHCĘ NAPISAĆ KILKA SŁÓW O SOBIE.DZIEWIĘĆ LAT TEMU ODSZEDŁEM ZE STANU KAPŁAŃSKIEGO I ZAKONNEGO.BYŁEM MISJONARZEM NA UKRAINIE.NIKT MNIE "NIE WYCIĄGNĄŁ" SAM ODSZEDŁEM I ZAPROPONOWAŁEM UKOCHANEJ PRZEZE MNIE KOBIECIE WSPÓLNE ŻYCIE.ZGODZIŁA SIĘ.JESTEŚMY RAZEM.MAMY DWIE CÓRECZKI.JESTEM SZCZĘŚLIWY CHOĆ ŻYJE MI SIĘ CIĘŻEJ POD WZGLĘDEM MATERIALNYM.ŻYCZĘ WSZYSTKIM NADZIEI I POGODY DUCHA.POZDRAWIAM 
 
do KĄDZ Z OFICJALNĄ RODZINĄ 
Dodane przez w dniu - 2011-04-08 23:10:20" 
 
Podaję do siebie maila : agauza@ghnet.pl 
 
Do STANISŁAWA
Dodane przez w dniu - 2011-05-22 06:55:53
A CZY ŻYJESZ/ŻYJECIE W STANIE ŁASKI UŚWIĘCAJĄCEJ? PRZECIEŻ (BYŁY) MISJONARZ MA ŚWIADOMOŚĆ GRZECHU CIĘŻKIEGO I SKUTKÓW DLA WIECZNOŚCI.  
 
ZYCZĘ CI BRACIE BY PAN BÓG CIĘ USPRAWIEDLIWIŁ I DAŁ CI I TWOJEJ ŻONIE JESZCZE NA ZIEMI DOTYKAĆ NIEBA W KOMUNII ŚWIĘTEJ ORAZ ŁASKĘ WIECZNEGO ZBAWIENIA.POZDRAWIAM
JESTEM SZCZĘŚLIWY
Dodane przez STANISLAW w dniu - 2011-05-21 12:23:30
WITAM WSZYSTKICH.PORUSZANE SĄ TUTAJ RÓŻNE TEMATY.W TYM MOMENCIE NIE CHCĘ SIĘ ODNOSIĆ DO ŻADNEGO Z NICH CHCĘ NAPISAĆ KILKA SŁÓW O SOBIE.DZIEWIĘĆ LAT TEMU ODSZEDŁEM ZE STANU KAPŁAŃSKIEGO I ZAKONNEGO.BYŁEM MISJONARZEM NA UKRAINIE.NIKT MNIE "NIE WYCIĄGNĄŁ" SAM ODSZEDŁEM I ZAPROPONOWAŁEM UKOCHANEJ PRZEZE MNIE KOBIECIE WSPÓLNE ŻYCIE.ZGODZIŁA SIĘ.JESTEŚMY RAZEM.MAMY DWIE CÓRECZKI.JESTEM SZCZĘŚLIWY CHOĆ ŻYJE MI SIĘ CIĘŻEJ POD WZGLĘDEM MATERIALNYM.ŻYCZĘ WSZYSTKIM NADZIEI I POGODY DUCHA.POZDRAWIAM
do KĄDZ Z OFICJALNĄ RODZINĄ
Dodane przez w dniu - 2011-04-08 23:10:20
ABSOLUTNIE NIE ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ.  
 
TO CO? - OPUSZCZONA ŻONA (MŁODA, ŁADNA) MA WKROCZYĆ NA DROGĘ CUDZOŁÓSTWA - BO PRZECIEŻ NIE MOŻE ŻYĆ WBREW NATURE. 
 
A JA CI MÓWIĘ - MOŻE!!!! I JEST O TYSIĄCKROTNIE SZCZĘŚLIWSZA NIŻ W MAŁŻEŃSTWIE, KTÓRE JĄ NISZCZYŁO. MAŁO TEGO Z NIKIM SIĘ JUŻ NIE ZWIĄŻE - BOWIEM NAJWIERNIEJSZY I NAJUKOCHAŃSZY OKAZAŁ SIĘ PAN BÓG.
KĄDZ Z OFICJALNĄ RODZINĄ
Dodane przez JARO1232 w dniu - 2011-04-07 23:22:55
TAK MA - MUSI WYGLĄDAĆ KSIĄDZ A NIE JAKIEŚ CHOMO NIE WIADOMO. NAWET W PIŚMIE PISZE ŻE KAŻDY MUSI MIEĆ RODZINĘ NIE WAŻNE JAK LICZNĄ, WSZELKIE INNE RZECZY SĄ W BREW NATURZE - APROPO NATURY - CZŁOWIEK Z NATURY NIE JEST MONOGAMISTĄ, I TYLKO MY SAMI MOŻEMY NAD TYM PANOWAĆ LUB PRZYSTAĆ NA TO CO NAM DAŁA NATURA - CHOCIAŻ CZASAMI WALCZYMY Z NIĄ W INNYCH SPRAWACH Z SKUTKI SĄ TRAGICZNE PO OBU STRONACH. 
 
:(
Dodane przez w dniu - 2011-02-08 22:19:05
Dzięki Ci Panie za celibat. To dzięki niemu księża żyją W PEŁNI dla Ciebie i dla tych, do których ich posłałeś.
Mateja
Dodane przez Jolanta w dniu - 2011-02-05 16:01:57
dzisaj uwazam ze ksieza ktozy zzucom z siebie sutanne i zwionzom sie z kobietom , to wlasciom droge wzieli , bo jakby tak wszycy robili to tyle afer kosciul katolicki na swiecie by niemial , i jak z mediow wiemy dzieci na lewo to lepiej jest nisz sie zwionze z kobietom jakby dalej zyl w rospucie . Niebylo by wtedy tyle serc zlamanych wienc tacy co odchodzom niemajcie wyzuty sumniena muszom mniec ci wyztuty co zosatjom i nieumniom dotyzmac cylibatu co ejst pzeciwny , slowu w bibli.
PILNIE POSZUKUJE BYŁEGO KSIĘDZA /ZAKONNI
Dodane przez ewa w dniu - 2011-02-02 11:39:17
Dzień dobry,  
 
współpracuję z pewnym tygodnikiem kobiecym i pilnie poszukuję osoby która zrezygnowała z duchowieństwa na rzecz rodziny ( lub z innego powodu)  
 
proszę o kontakt na mój adres mailowy electrolite@vp.pl  
wywiad jest gratyfikowany,  
dane osobowe nie będą publikowane. 
 
proszę aby w mailu zamieścić telefon kontaktowy, to ułatwi nam sprawne ustalenie terminu rozmowy. 
 
czekam,  
 
Ewa Małgrzata Drozda
CELIBAT
Dodane przez RYSZARD w dniu - 2010-10-07 18:35:30
TAK BOG STWORZYL SWIAT ZE POWOLAL NIEKTORYCH ABY GO SZUKALI I CI NAJCZESCIEJ IDA ZANIM W CELIBACIE BO WIEDZA ZE BOG JEST NIEPOKALANYM DUCHEM-A SZATAN WSZYSTKO ROBI ABY ICH Z TEJ DROGI ZEPCHNAC SPLUGAWIC-I CZESTO DZIS UDAJE MU SIE TO -NIEMA NAUCZYCIELI PRAWDZIWYCH W WIERZE JAK MISTYKOW
OSTATECZNIE BÓG I TAK ZWYCIĘŻY
Dodane przez Bati76 w dniu - 2010-09-24 19:55:32
JEŻELI PAN POWOŁUJE DO KAPŁAŃSTWA, TO RÓWNIEŻ AUTOMATYCZNIE DAJE TEŻ NADPRZYRODZONĄ ŁASKĘ WYTRWANIA... PROBLEM JEST TYLKO W CZŁOWIEKU.ZANIEDBANIE ŻYCIA DUCHOWEGO I BRAK MODLITWY MA TRAGICZNE SKUTKI W POSTACI UPADKU. WYBÓR GRZECHU PRZEZ CZŁOWIEKA BĘDZIE DLA NIEGO ZAWSZE AKTEM SAMOBÓJCZYM... POZA TYM, GDZIE DIABEŁ NIE MOŻE DOPROWADZIĆ CZŁOWIEKA DO UPADKU, TAM POŚLE KOBIETĘ...
odpowiedź - pomocy-pilne!!!
Dodane przez Natalia w dniu - 2010-09-21 12:41:22
Panie Tomaszu, 
proszę o kontakt na maila - n.sobolewska@stars-impresariat.pl
Pomocy - pilne!!!
Dodane przez Tomasz w dniu - 2010-09-04 15:08:19
Witam! Jestem w bardzo trudnej sytuacji dlatego postanowiłem prosić o pomoc. 2 lata temu otrzymałem święcenia. od czerwca już nie pełnię funkcji jako prezbiter. Poznałem Asię i spodziewamy się dziecka. Niestety mam zadłużenie w GetinBank-u i zalegam ze spłatami, bo dopiero teraz udało mi się znaleźć pracę. Niestety zarobki nie pozwalają na utrzymanie opłatę czynszu i jeszcze spłacanie kredytu. Jeżeli ktoś byłby w stanie mi jakoś pomóc lub udzielić wskazówki jak wyjść z tej beznadziejnej sytuacji byłbym bardzo wdzięczny. Mój nr. kontaktowy: 530-801-221 
Bardzo proszę o pomoc, cały świat odwrócił się i nie wiem co dalej będzie:-( null530-801-221
cylibat
Dodane przez Jolanta w dniu - 2010-08-31 09:26:47
/www.youtube.com/watch?v=NnE-qv9MsIQ&NR=1 
 
prosze sobie zobaczyc , maly filmek , i wiem jedno ze cylibat niejest zgodny z bibliom . Dlatego tyle ludzi zyje w konflikcie , a to jest tak prosto , uwierzyc jednyie w samego pana Jezusa i slwo co jest w Bibli napsiane i zyc wedlug tego bo zakon to niejest zycie za murami tylko zyc w prawie bozym , przestrzegac jego , przykazania i zc w milsci do boga i ludzi , pozdrawiam was czytelnikow
Ksieza
Dodane przez Jola w dniu - 2010-08-21 01:38:10
http://www.szukajboga.com/Kulec-Kazania/_Ani_kroku_wstecz.mp3%20%28audio%20mpeg%20Object%29.mp3 
 
polecam posluchac to mi pomoglo , zrozumnienia duzo w wierze anszej chrzesciajkiej pozdrawiam was .
Ksieza
Dodane przez Jola w dniu - 2010-08-21 01:36:48
! 1 nieosondzam nikogo , niejest mi to dane ale mam pytanie kobiety czy niema innych menzczyn ? na swiecie ? zeby hwytac sie ksiendza?? za sutanne ??zosatwcie ich w spokoju , a do ksienzy pisze powinnien byc cylibat zniesonny , bo niema w Bibli nic powiedzane aby menzczyna , zyl w cylibacie .A pan Jezus nigdy niezalozyl cylibatu , i niezmienil nic co ojciec jego nakazal lecz przeciwne byl polsuszny az do smierci na krzyu jak pisze przyzsedl wypelnic , slowa to co byly onim pisane w starym testamenice . Mi sie dobrze pisze , bo mam menza , cywilnego , a po latach bralismy slub koscielny ale ponato , nierozumnie takich kobiet , co majom jakies urojenia , jak wam brakuje , rozmowy to idzie do kosciolow chrzesciajkich tam pastory majom zony i wiencej i lepiej wytluamczom wam zycie waire uczucia , i poprowadzom do pana Jezusa a on ansz kochany pan Jezus w swoim miloserdziu poprowadzi wa sna dobrom droge , wystarczy sie apnu powierzyc . Pozdrawiam czytelnikow
ksieza
Dodane przez kuba w dniu - 2010-08-04 06:01:55
Najwieksza glupota jaka moze byc to to ze ksieza sie nie zenia.Przeciez Pismo Swiete wyraznie mowi ze biskup ma byc maz jednej zony.1 Tymoteusz 3.2
Dodane przez jola w dniu - 2010-05-14 11:14:21
Bądz ostrożna z tą znajomośćią.U mnie było uroczo napoczątku potem traktował bardzo nie smacznie.Do tego wmawiał,że jest ok od 2lat przechodziłam koszmar i nie mogłam się uwolnić.Dziś rozumię bohaterke z 2cz;Byłem księdzę;Tak trudno nam uwierzyć,że ksiądz może być podły.Dziś jestem wolna odzyskałam godność dla samej siebie.
Dodane przez w dniu - 2010-05-09 20:29:59
Każdy ma prawo do miłości,serce nie sługa.W małżeństwach wiele jest zdrad i czy to jest fer?A księża nie zasługują na miłość czy przyjaźń kobiety?Przecież nawet "były ksiądz" nie przestaje kochać Boga i to nie umniejsza jego wiary.Sama bym chętnie poznała księdza lub kogoś kto był księdzem.Bo każdego można zrozumieć sami nie wiemy co nas czeka.Dobrze,że są zdolni kochać a nie nawidzieć czy skreślać innych.
zrozumieć
Dodane przez jola w dniu - 2010-05-06 09:49:14
Antykoncepcja-mój ksiąc bardzo pilnuje zabezpieczenia,ucieszył się kiedy powiedziałam że biorę tabletki.Mi samej jest to wszystko poj ać wiara,kościół,Bóg
Dodane przez END w dniu - 2010-02-26 22:15:45
Ksieza wiedza,na co sie porywaja. Moim zdaniem "zerwanie" z celibatem to tak jak malzenska zdrada,chyba nie bardzo wybaczalna.Ksieza pouczaja o czystosci przedmalzenskiej a sami nie chca celibatu? Troche dziwne... Ksieze Andrzeju W. gdzie sie podzialy idealy z mlodzienczych lat? Myslalam,ze jestes ksiedzem z powolania, a nie "z zawodu"...
co to jest ?
Dodane przez już nieKATOLIK w dniu - 2009-12-30 23:31:48
co to wszystko jest warte???? i kogo wy chcecie pouczać? czego nauczać? jedna wielka mafia...
hipokryzja tym się brzydzę
Dodane przez panna_nikt w dniu - 2009-11-18 12:31:05
Przeczytałam bardzo dużo wpisów na tym forum i widzę tutaj ludzi, którzy naprawdę kochają, tylko ich wybór jest conajmniej źle trafiony. Bardzo współczuję wszystkim tej miłości, gdyż znam to z autopsji i wiem, jak taka miłość uzależnia, jak wciąga i nie pozwala zapomnieć. Kocham i kochać będę... Dlaczego? Bo uwielbiam łamać wszelkie zakazy, to co niedostępne jest pociągające i ciekawe. A jak się spróbuje to można znaleźć kogoś naprawdę wyjątkowego, kto zmienia ci cały świat... Jesteśmy tylko ludzmi... A ja dodatkowo bez sumienia... Kocham i kochana chcę być, nawet w ukryciu i obłudzie... A kościół szerzy hipokryzję, którom się brzydzę... Wszystkim w podobnej sytuacji życzę wytrwałości i miłości najszczerszej bo tylko taka jest w stanie przetrwać nieustanne ukrywanie się...
Celibat
Dodane przez Janek w dniu - 2009-10-29 08:41:58
"Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony... który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości." (1Tym.3:1.4). 
 
"A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich, uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku, którzy zabraniają zawierania związków małżeńskich, przyjmowania pokarmów, które stworzył Bóg, aby wierzący oraz ci, którzy poznali prawdę, pożywali je z dziękczynieniem." (1Tym.4:1-3). Tu nie potrzeba komentarza!!!!
Kościół to MY a nie budynek i księża
Dodane przez Bogunia w dniu - 2009-08-28 14:43:24
Duchowni zniszczyli piękne zasady chrześcijaństwa, w tych poczynaniach my ludzie ich umacniamy przez "pogańskie" zachowania. Myslę, że Boga nie ma albo już biedaczysko nie panuje nad światem. Draństwo, cwaniactwo szerzy się w kręgach, które powinno stać na straży dobra. kościól nie przetrwa, on już się kończy . Bóg to miłość, dobro, miłosierdzie wśród ludzi- a "to" ginie więc...................
zadziwiające
Dodane przez Alex w dniu - 2009-06-08 13:15:54
Nie wiedziałam że taka strona istnieje poczytałam troszku .....i nie wiem co o Tym myślec... 
 
Wiem jedno miłośc nie może być czymś złym...bo pochodzi od Boga... 
 
Więc uważam że każdy ma prawo zarówno do bycia singlem jak i do kochania i chęci dawania siebie drugiej osobie. 
U nas w parafi mamy cudownego księdza jest młody pełen życia i jak obserwuje jaki ma wspaniały wpływ na młodiez i dzieci to aż łezka w oku się kręci większość kobiet chciała by takiego męża .To zwykil ojcowie nie maja tyle czasu dla swoich pociech stres z pracy w domu tv albo net
ja też kocham ks.
Dodane przez bibi w dniu - 2009-06-03 20:38:11
Zajrzałam na wasza stronę,ponieważ sama mam ogromny problem. ponad rok temu zakochałam się w księdzu. Wydawało mi się, że będziemy tylko przyjaciółmi, ale niestety dzisiaj sytuacja wyglšda tak, ze szukam tylko okazji do spotkania, telefonu, smsa itp. On chyba domyœla się moich uczuć, ale nie mówi o tym. Czasami wolałabym żeby zerwał tę znajomoœć, bo ja stoję na rozdrożu, męczę się, mam wyrzuty sumienia, że to ja go prowokuję. Próbowałam z nim rozmawiać,ale on bagatelizuje sprawę i podchodzi do wszystkiego z uœmiechem. Sprawa jest tym bardziej skomplikowana, że ja nie jestem wolna kobietš. Mam męża, prawie dorosłš córkę. Przez 18 lat małżeństwa, nie zwracałam uwagi na innych mężczyzn,aż do tej pory. Próbuję odrzucać to uczucie, ale nie wychodzi. Od roku nie było dnia żebym o nim nie pomyœlała. W koœciele nie jestem w stanie skupić się na Mszy Œw., bo widzę jego za ołtarzem, mam przed oczyma nasze rozmowy, żarty, uœmiechy itd. Cierpię, ale przyjmuję wszystko z pokorš i celibat w moim przypadku nie odgrywa żadnej roli, bo nawet gdyby go nie było, to i tak mój zwišzek z księdzem byłby niemożliwy. pozdrawiam.
"Tylko zdechłe ryby płyną z prądem" JP
Dodane przez Atena w dniu - 2009-03-26 00:29:17
Przeczytałam wszystkie wypowiedzi na tym czacie, ale muszę stwierdzić, że chyba z nikim się tu nie zgadzam. Jestem osobą wierzącą, praktykującą, a nawet zaangażowaną w życiu Kościoła. Jestem też kobietą, która ma niestety za sobą czteroletni związek z kapłanem (półtora roku minęło od rozstania. Dziś mogę na to doświadczenie spojrzeć już z tak potrzebnym tu dystansem i na chłodno go analizować. Daleka jestem od osądzania kogokolwiek, niemniej staram sie nazywac rzeczy po imieniu i grzech nazywać grzechem. Uważam, że żylam w grzechu, bo współżyłam stale przed ślubem. Uważam tak, mimo że bardzo kochałam tego człowieka i myślę, że nadal żywię dla niego wiele uczucia. Uczucie jednak to jeszcze nie miłość... Miłość to coś więcej - to decyzja, że się kogoś nie opuści, odpowiedzialność za drugiego człowieka... Nie ma mowy o tak rozumianej miłości w przypadku związków bez przyszłości, jakimi są związki kobiet z księżmi. Cóż, ktoś powiedzialby wtedy,że wystarczy zniesc celibat i juz taka milosc stanie sie możliwa. Owszem, można by tak zrobić, ale nie sadzę, że przyniosłoby to coś dobrego w dzisiejszym pogubionym świecie, który nieustannie rozlicza z wszystkiego KK i wymaga od niego świętości zapominając, że to tylko "Święty Kościół grzesznych ludzi" - jak to kiedyś sformułował ks. Kracik. Zastanowmy się może jakie konsekwencje miałoby zniesienie celibatu.Ktos tam napisał, że ksiądz zaniedbywałby wtedy swoje obowiązki. Jestem pewna że tak by było, jeśli utrzymalibyśmy ten sam zakres jego obowiązków kapłańskich i dodalibysmy obowiązki męża i ojca rodziny.Nie można porównywac kapłaństwa do jakiegokolwiek świeckiego zawodu. Kapłan nie tylko pracuje na etacie w szkole ale poza tym wykonuje całe mnóstwo czynnosci typowo kaplanskich: sprawowanie Eucharystii, spowiedzi (czasem poszerzone o długie rozmowy poza konfesjonalem), pogrzeby, śluby, chrzty, animowanie grup parafialnych,a poza tym zobowiązany jest do codziennego odmawiania brewiarza, uczestniczenia w rekolekcjach kapłańskich, a także do wizyt duszpasterskich zwanych kolędami, które zwykle ciągną się około dwóch miesięcy, jak nie dłużej i zabieraja dziennie około 4 godzin. A pisanie kazań? Czytanie książek i czas na ich przemyślenie, by być na bieżąco z problemami ludzkości, by móc rzetelnie omawiać wspołczesne problemy? Nie wiem, która zona wytrzymałaby z tak obciązonym obowiązkami mężczyzną? Jestem pzrekonana, ze robiłaby mu wymówki prędzej czy później, ze nie pomaga jej w wychowywaniu dzieci i zniedbuje jej potrzeby. Siłą rzeczy tak by było. A gdyby ośmielił się być slaby i nie radzić sobie z obowiązkami kapłańskimi i rodzinnymi zaraz społeczeństwo rzuciło by sie na niego z pretensjami. No jak to? Przecież ksiądz musi dawac świadectwo! Nie może zaniedbywac swych obowiązków! Czyli zniesienie celibatu - pozornie super rozwiązanie - przybiosłoby tylko kolejne problemy do Kościoła. Długo nad tym myślałam i dziś uważam jednak celibat za rozwiązanie zajlepsze z możliwych, choć pewnie nie idealne. Normalne, że celibat zawsze bedzie niósł ryzyko, że jakiś kapłan okaże się za słaby, zabraknie mu łaski, by wytrwać w stanie bezżenności, ale wydaje mi się, ze to i tak jest mniejsze zło. Wiekszym złem dla Kościola byloby zniesienie celibatu. Tak czy siak póki co celibat wciąż obowiązuje i jesli ktoś uważa sie za katolika musi się z tym faktem pogodzić. Powinnismy tez duzo modlic sie za księży o wytrwałość, o to by jednak nie odchodzili z kapłaństwa, bo są nam naprawde potrzebni. Tak łatwo zagubic sie w dzisiejszym świecie, zapracowani rodzice nie mają za dużo czasu na dogłębne zajmowanie się dylematami dorastajacych dzieci. To ksiądz - jesli bedzie z powołania i bedzie współpracował z łaską - może takiemu młodemu zagubionemu człowiekowi pomóc. Pod warunkiem, ze bedzie miał na to czas, a nie bedzie sie spieszyl po pracy w szkole do własnych dzieci a potem na msze, na spotkanie ministrantów itp. Ktoś napisala e Pan Jezus nie wymagał, że to KK tylko ciągle stawia wymagania. Jakże mylna opinia! Bo czy to nie Jezus powiedzial młodzieńcowi "zostaw wszystko, co masz i chodź za mną" - czy to nie były wymagania? Łatwo krytykować Kościół, trudniej starac sie zrozumiec. Jka słyszę, ze ludzie mówią, że Kościól stawia za duze wymagania, przypominam sobie słowa JPII: "zdrowe ryby płyną zawsze pod prąd, tylko zdechłe płyną z prądem" (parafraza). Przepraszam za tak dlugi wywód i pozdrawiam wszystkich. Z Panem Bogiem!
kocham ksiedza
Dodane przez Beata w dniu - 2009-03-01 23:12:48
Kochac ksiedza to trudne a zarazem piekne uczucie,bo milosc wogole jest piekna.To nie my obieramy sobie cel naszych westchnien ,tylko serce,nie mozemy sie obwiniac za nasze uczucia.Kochajmy jesli serce tego chce,bo tylko za zycia mozemy tego doswiadczac.Powiedzialam mu o moich uczuciach u spowiedzi a on na to,ze to cos pieknego bo tyle dzisiaj jest zla na swiecie i dziekowal mi za ta milosc,chociaz mowil,ze zwiazek jest nie mozliwy.Kocham go mimo wszystko i ciesze sie,zemoge miec takie piekne uczucia,to przeciez dar Bozy.Widocznie Bog chcial abym go pokochala gdyz jest tego wart.Dziewczyny nie smuccie sie badzie otwarte na swoje uczucia milosc to zadno zlo ani wstyd kochajcie a bedziecie kochane.Powodzenia
puszczaja sie jak dresy na dyskotece
Dodane przez ksiadz smierdzi w dniu - 2009-02-17 21:35:13
Panie xxx a ilu jest takich ktorzy faktycznie sa na randce? ;]
Dodane przez XXX w dniu - 2009-01-30 17:29:42
Ktoś tu napisał, że życie księdza jest smutne, szare i z tego powodu im współczuję. Też miałam takie zdanie i usztywniło je przeczytanie przeze mnie książki pt. "Byłem księdzem". Jest to historia męzczyzny, który przeszedł wszysrkie drogi i został księdzem. 
Uwazam, jednak,że tak nie jest, ponieważ spotykaja się z ludźmi którym moga pomagać,a tym samym sami dowiadują się czegoś o ludziach. Spotykaja młodzież z która mogą porozmawiać na tematy, na które my nie potrafimy rozmawiać.  
Poznaja w ógóle bardzo dużo ludzi i w tym także kobiety, co czasami staje się karą dla niego(często zdarza się że parafianie mówią że ma z kims romans bo idzie z kobieta na spacer, albo ma kwiaty, albo przebywa z nią w kawiarni, a potem okazuje ię, że to jego siostra)
Ksiądz też człowiek
Dodane przez Radek w dniu - 2008-12-11 22:44:29
Pamiętajmy że ksiądz tez jest człowiekiem jak kazdy inny posiada potrzeby potrzebe bliskosci, miłosci...to przeciez normalne ludzkie
Kotliński a celibat
Dodane przez Alba w dniu - 2008-11-23 16:44:56
Jestem z kimś, kto do niedawna był księdzem, a jednak przeczytałam wszystkie książki z serii "byłem księdzem" z uczuciem diużego niesmaku. Im dalej, tym bardziej napastliwie - i, śmiem twierdzić, nieprawdziwie. Zastanawiam się, czy tego typu publikacje nioe służą tylko usprawiedliwieniu własnej decyzji: "Ten KK jest taki wstrętny, że normalny człowiek, taki jak ja, nie potrafił tam już wytrzymać!" A ja powiem tak: znam wielu księży szczęśliwych w swoim kapłaństwie (z celibatem), znam-od niedawna - i takich, dla których okazało się ono ciężarem nie do udźwignięcia. Tym Kościół powinien wielkodusznie wybaczyć, udzielić sakramentu małżeństwa i - jeśli nadal tego pragną - pozwolić służyć jako kapłani "w świętym stanie małżeńskim." I tyle.
jeszcze jeden przykład ..
Dodane przez gonzo w dniu - 2008-09-19 14:10:34
który mi sie nasunął w sprawie listu do Tymoteusza 4-rozdziały 1-3,o zabranianiu wchodzenia w zwiazki małżeńskie. list pisze o dniach ostatnich. niektórzy interpretuja go do koscioła. byc moze jest to słuszna interpretacja . ale? mi wpadł jeszcze taki pomysł np. kosciół od dawna głosi celibat. od średniowiecza. tymczasem? ono minęło. mineły epoki. renesansu ,baroku ,romantyzmu ,óswiecenia itd. minął wreszcie wiek XX. zatem? nie były to dni ostatnie. Skąd wiadomo,ze werset dotyczy ksiezy . a nie w ogóle ludzi.. stosujących rózne diety(mowa o pokarmach ) , albo ludzi promujacych homoseksualizm ,czy tez feministek -promujacych emacypacja kobiet. One np. uwazaja,ze kobiety powinny byc same. nie byc z mezczyznami .byc od nich lepsze. nie popieraja one rodziny w tradycyjnym zrozumieniu. Zwrócmy uwagę na fakt,ze żyją one w naszych czasach. biblia popiera rodzine .wypowiada sie tez przeciw homosesualizmowi . a tacy ludzie wg niej .moga odpasc od wiary i kierowac sie naukami demonów. niebiblijnymi. widzicie państwo? i zrozum tu rozum. skąd wiadomo ze tu chodzo o kosciół a nie o takich ludzi np.
niestety ale...
Dodane przez gonzo w dniu - 2008-09-17 16:03:32
biblia .to jeden wielki problem. i celibat tez. niektórzy pisza tutaj i cytuja, ze kosciół jest zły bo zabrania wchodzic w zwiazki małżeńskie. itd . ja nie zajme tutaj stanowiska 100%.pragnę jedan zwrócić uwage na 3 aspekty jesli chodzi o celibat;zreszta nie tylko o celibat. w ogóle o wiare. po 1 biblia ,po2 tradycja po3 swiat. a sa wazne aspekty . ad 1-biblia. problem z biblia jest taki,ze mozna jej poszczególne wersety dowolnie interpretowac . i tak :istotnie jest cytac o tym zabranianiu wchodzenia w zwiazki małżeńskie . jest cytat biskup -czy nadzorca zboru ;jak zwał tak zwał .. w każym razie mąż 1 żony... jest w biblii . To prawda. Ale? jest tez inny cytat: Ze jezeli tak sie ma sprawa z zoną -to nie warto sie zenic. W dodatku ani jeden z apostołów nie był żonaty w sposób widzialny, tzn chodzi mi o to,że żona nie towarzyszyła mu w czasie nauczania. nie pisze nic o tym,że taki piotr i paweł gdy nauczali i szli głosić to zabierali żony. albo? Ze np. szli z miasta do miasta i oni głosili a żona gdzies tam zostawała w miescie ,podczas gdy oni np. szli na rynek i głosili. nic takiego nie ma. A własnie na taka sprawe powołaja sie obrońcy celibatu. Nie słychac o tym by żaden z apostołów pełnił obowiązki męża w sposób czynny; czyli towarzyszenie żonie,wycowywanie dzieci itd. Nic o tym nie ma w biblii .a przeciez ?chociaż1 apostoł powinien dac przykład takiego postępowania. Inne nauki Jezusa-np. przypowiesci jak O bogaczu i łazarzu czy o robotnikach w winnicy .Mozna je róznorodnie interpretowac. jeden powie że bogacz reprezentuje tych a inni ze tamtych . łazarz to samo.. a ktoś inny powie ze to tylko symbol bo łazarz nie mógł miec po smierci palca by umoczyć go w wodzie a bogacz języka płonącego z pragnienia.(np. jonasz byłem ksiedzem 2 tam jest taka interpretacja. ) Kto jest wiec biblijnym bogaczem a kto łazarzem..?niby wszystko pisze.. hi hi i takie proste i po ludzku napisane .. a jednak..Widzicie państwo??To nie takie proste.A od interpretacji wersetów zalezy stanowisko obrońców i przeciwników celibatu i nie tylko.Ad 2 tradycja. mam tu na myśli żywoty świetych czy objawienia Matki Boskiej w Fatimie czy Lourdes. Jesli były prawda to świadczą o tym że Maryja np.popiera kosciół katolicki . A wiec? I jego nauke. Nie mówiła,że się jej sprzeciwia. Ani nic o celibacie.. Zwolennicy oparcia tylko na samej biblii to z kolei odrzucą .Odrzucą te objawienia jako nie istotne. Ad tego podejscia tez zalezy spojrzenia na celibat. Ad 3 świat a kościół i świat a biblia. Teraz mamy epoke mediów. A one nie darza kościoła sympatią .Wpływy mają tez i żydzi i masoneria. Nie trzeba tu byc fanatykiem. to widac nawet na forach netowych. tego nie mów i tego bo antysemityzm.poza tym dziennikarze jak lis czy olejnik nie sa tolerancyjni. zagłuszaja oni opozycje (nie tylko chodzi tu o rydzyka wbrew pozorom. toleruja swoich . A? Dyskusja na TAKIM POZIOMIE nie sprzyja budowaniu prawdy. Jezus tak faryzeuszy nie zatykał i nie zakrzykiwał.Wiecej. TO ONI chcieli Go tak zakrzyczeć.A ? Tacy ludzie chca dziś reformowac kościół. Nawet nie naząc do niego. Jezus tez mówił,że potrzebne jest wyrzeczenie. Ale gdzie? i w czym?Czy takiemu wyrzeczeniu bedzie sprzyjał kościół który będzie kompromisowy ze swiatem i kazdy w nim bedzie robił co się podoba? nie mam tu na mysli celibatu wcale . a cała wiare. I pytam ogólnie. Reforma pod naciskiem nie jest dobra. A kosciół jest naciskany Moze byc zła i kiepska. A jej efekt? Moze byc taki,że kościół jest NIEPOTRZEBNY. Ludzie widzac,że nie różni sie od swiata mogą pytac? Jedni a po co mi to i taka zasada , inni z kolei a po co mi tamta. efekt bedzie taki ludzie wejda do świata. Poza tym? znów kłania biblia .pisze ona o dniach ostatnich. O tym jacy beda wtedy ludzie.. (np list św Jakupa i inne listy) Zli ,nieposłuszni itd.. i? wystarczy wejsc na fora netowe .strony tvn uwaga inne strony. podobna sytuacja zapewne panuje tez na swiecie . i ? wyjawia sie obraz straszny.. 12latka pisze ze sex uprawiała . banki ,długi kredyty ,chciwosc ludzka,tam afera tu afera ,tam bank upadł ,wojny ,kult sexu (programy ,teledyski) i posiadania. moralnosc ludzka nie stoi dzis dobrze. to tez trzeba wziasc po uwage ,przy naukach chrystusa i tym reformowaniu. Ja pisze to co widze i obserwuje. to niej takie proste. jedni reforme nazwa uzdrowieniem a inni herezja. nie tylko o celibat tu idzie. jedni powiedza -ooo kościół jest normalny i powinien byc tak od poczatku. drudzy powiedza ze sie stacza. poganejemy i owoce tego widac. ja jestem ciekaw czy zwolennicy iprzeciwnicy celibatu biorą to wszystko pod uwage.
smutne
Dodane przez Łukasz w dniu - 2008-09-06 20:48:05
Smutne jest tylko to, ze każdy z Was kto wczesniej wybral i nie wytrwal, teraz broni siebie obrazajac tych, ktorzy trwaja...bardzo mi przykro..!!
właśnie
Dodane przez ania177 w dniu - 2008-08-04 09:14:26
zniesienie celibatu to najlepsze rozwiązanie. 
kiedyś spytałam księdza dlaczego ksiądz nie może mieć rodziny. Odpowiedział, że dlatego, bo zaniedbywałby swoje obowiązki. 
Ale przecież każdy mężczyzna, który ma rodzinę i dzieci jakoś daje sobie radę i wypełnia wszystkie obowiązki.
Dodane przez milka w dniu - 2008-08-02 21:55:46
Znieście ten przeklęty celibat!!!!!
Nowonarodzeni
Dodane przez Marcin w dniu - 2008-07-03 13:19:21
Witam! 
Serdecznie zapraszam na strone nawróconych księzy, zakonnikow i siostr zakonnych, którzy poznali Prawde Bozego Słowa. 
www.nowonarodzeni-z-ducha.pl
Powiem Wam tyle Bracia w Panu: Sursum Co
Dodane przez prawie prawie w dniu - 2008-07-02 02:58:39
To jest, najwspanialsze moc poznac kazdego z Was. Ja odszedlem, prawie na minute od swiecen... i tylko ja wiem ile mnie to kosztowalo. A moment, nie ma tu dla mnie zadnego znaczenia, Bog i jego powolanie to nie magia, przysiegi czy zaczarowywanie rzeczywistosci. I tylko wy wiecie ile kosztowala, ile kosztuje i ile jeszcze bedzie kosztowac Was decyzja o opuszczeniu wspolnot. Zalosne slowa "gorliwych" ksiezy klerykow i zakonnikow, ze to niby celibat ustanowiony z nattchnienia bozego itp. farmazony. Ja odszedlem bo mialem dosc obludy naokolo, oszukiwania siebie i ludzi. Kazdy z was wyswieconych, tak kazdy z was jest dla mnie bohaterem, kazdy z was maz jednej zony i ojciec, jest dla mnie bohaterem. A nie ukrywanie sie jak kundel przed swiatem, co z tego dziewczynnie ze ma wszystko gdyz jej tata, czy kochanek jest ksiedzem, co z tego, jesli nigdy nie bedzie miala prawdziwego ojca czy meza. najgorsza rzecza jakiej doswiadczylem od niektorych obludnych ksiezy prowadzacych podwojne zycie, najgorsza rzecza, jest ich swiete przekonanie, ze to oni wlasnie sa powolani i wybrani (i w tym miejscu swietoszki pisza o wzlotach i upadkach, kiedy trzeba mowic o piekle i sodomie)ze to oni wlansie sa powolani i wybrani, a wy, my wlasciwie i widocznie nie bylismy powolani, albo co gorsza wlasnie odzrzuciliscie powolanie (i tu komentarze w stylu zranienia Serca Jezusa). A wy, do Was pije, obludnicy ksieza i zakonnicy prowadzacy w udany sposob podwojne zycie, a wy kim jestescie dla Serca Jezusa) jestescie dla Niego jak policzek, korona, i spluniecie zolnierza na drodze krzyza. i tyle, i zastanowcie sie zanim znowu zaatakujecie na tym forum ludzi, ktorzy chca byc blisko Jezusa. tyle Amen, Z Bogiem.
Ksiądz Inkwizytor Andrzej Wołpiuk
Dodane przez Suljan w dniu - 2008-05-22 16:56:00
Jak ktoś jest księdzem zajmującym się wskrzeszaniem obłąkanej i morderczej inkwizycji katolickiej to w żaden sposób nie można go nazwać dobrym. Choć i taki czasem może coś mądrze powiedzieć tego nie neguję. Służba inkwizycji to służba obłąkaniu, paranoi, a to najgorsza z chorób... 
Polecam zajrzeć na stronkę bloga: 
 
http://sektofobia.blog.onet.pl
ksiądz to też człowiek
Dodane przez matylda w dniu - 2008-04-21 20:38:04
ja uwazam osobiscie, ze ksieza powinni miec rodziny...czlowiek potrzebuje drugiej polowki pomaranczy, bo jak jej nie ma...to staje sie wypalony. Milosc chyba ona jest najwazniejsza..." a z nich wszystkich najwazniejsza jest milosc" do Boga i do drugiego. Powinni sie z tym cos zrobic. Jesli ksiadz kocha kobiete lepiej niech z nia bedzie jawnei niz mialby sie ukrywac :)
Dodane przez ksiądz w dniu - 2008-04-17 22:01:16
O przełożonych Kościoła na Krecie 
 
5 W tym celu zostawiłem cię na Krecie, byś zaległe sprawy należycie załatwił i ustanowił w każdym mieście prezbiterów*. Jak ci zarządziłem, [może nim zostać] 6 jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej żony*, mający dzieci wierzące, nie obwiniane o rozpustę lub niekarność. 7 Biskup* bowiem winien być, jako włodarz Boży, człowiekiem nienagannym, niezarozumiałym, nieskłonnym do gniewu, nieskorym do pijaństwa i awantur, nie chciwym brudnego zysku, 8 lecz gościnnym, miłującym dobro, rozsądnym, sprawiedliwym, pobożnym, powściągliwym, 9 przestrzegającym niezawodnej wykładni nauki, aby przekazując zdrową naukę, mógł udzielać upomnień i przekonywać opornych.  
 
kocham was polscy biskupi za to , że tacy jesteście
Dodane przez ksiądz w dniu - 2008-04-17 21:51:20
teraz można mówić całą prawdę o celibacie ponieważ czas ludzi którzy go tak zaciekle bronią już powoli dobiega końca
do obrońców celibatu
Dodane przez ksiądz w dniu - 2008-04-17 21:35:35
Przestroga przed błędnymi naukami 
 
1 Duch zaś otwarcie mówi*, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. 2 [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane*. 3 Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę. 1Tym.4.1-3 
 
Macie całą prawdę o celibacie i o tych którzy go wprowadzają
wystawic trzeba liste ksiezy ktorzy sie
Dodane przez Marja w dniu - 2008-02-15 01:44:37
problemu.  
Wladze koscielne w Polsce wtedy chyba zrozumieja ze jest to obszerna realnosc i moze zareaguja.
Dodane przez lukasz w dniu - 2007-12-28 20:25:02
celibat powinien byc zniesiony  
:eek
ks. Wołpiuk jest świetny
Dodane przez Maciuś w dniu - 2007-12-26 14:07:17
RESPECT dla niego. Jest świetnym księdzem, który znajduje czas dla parafian, jest bardzo inteligentny a na pewno nie chce zniesienia celibatu. Jestem zażenowany wypowiedziami niektórych w tym wątku bo wątpię żeby były one szczere i przemyślane. A obrażanie kogoś publicznie jest karalne. Tyle… Z Bogiem.
Czas zejsc z tronow,
Dodane przez weronika1 w dniu - 2007-12-03 21:03:02
zyc wsrod ludzi, jak Jezus.Nie wymagac od ksiezy nieludzkich ofiar.Jezus od nikogo nie wymagal, tylko wspolczul, uzdrawial i czynil dobro.Dobrze wiedzial, ze zycie na tym padole lez nie jest latwe. Hierarchio przebudz sie, wejdz na prawdziwa droge Jezusa - droge milosci, a nie droge nakazow i zakazow. Pozdrawiam.
Prawda
Dodane przez JA w dniu - 2007-11-28 13:06:20
sytuacja ject chora.Wiedza o tym wszyscy.księża,byli księża i,biskupi, papieze.Krzywdzi się ludzi.Nie tylko tych duchownych.Wkorza mnie to wszystko.zresztą nie zrozumiecie.mi jest trudno.
do Franco
Dodane przez Zoska w dniu - 2007-11-21 21:23:48
Witaj Franco:)ucieszyl mnie Twoj komentarz a szczegolnie koniec"A co do ksiezy ktorzy odeszli-jestem z Wami" Pozdrawiam :) ;) :)
potrzebuję pomocy
Dodane przez ania w dniu - 2007-11-20 21:43:44
potrzebuję rady od byłego księdza...jeśli to możliwe...
jestem za zniesieniem celibatu
Dodane przez Franco w dniu - 2007-11-19 13:35:04
Oczywiście, że celibat powinien być zniesiony. Ale większym jeszcze złem jest hierarchia w kościele. Skoro najlepszym systemem rządów jest demokracja to dlaczego nie może ona wkroczyć także do kościoła. Dlaczego niby papież jest uznawany za nieomylnego? Historia i zwykła logika pokazuje, że papieże nie są nieomylni. Dlaczego biskupi, którzy pławią się w luksusie i niewiele wiedzą o sytuacji w parafiach w obrębie ich diecezji, decydują o tym kto ma być proboszczem? Czy nie powinni o tym decydować parafianie którzy, szczególnie w parafiach na wsi, najlepiej orientują się który z ich księży najlepiej nadaje się na to stanowisko? Czy nie lepiej by było gdyby księża dostawali pensje a pieniędzmi zebranymi z tacy zarządzała rada parafialna? Polecam przemyślenie tych kwestii szczególnie zatwardziałym obrońcom kościoła w obecnej jego formie. A co do księży którzy odeszli - jestem z Wami.
Zniesc celibat
Dodane przez Zoska w dniu - 2007-11-01 23:58:51
Ja rowniez zgadzam sie z Ks. Andrzejem,prosze pierwszy x ktory sie nie boi powiedziec prawdy.X inne napiszcie jesli jestescie "za".
ks. Wołpiuk jest OK !!!
Dodane przez Justyna w dniu - 2007-10-19 21:05:20
Weźcie się odwalcie od księdza Wołpuika!! Jest bardzo mądry i wogole Nawet go nie znacie !!! Właśnie dziś byłam na spotkaniu do bierzmowania i on je prowadził...bardzo dużo się nauczyłam o sektach i roznych innych..Podziwiam Go !
Dodane przez Ania w dniu - 2007-10-09 11:52:37
Ostatnio przeczytałam fajna myśl. Gdyby Bog chciał stworzyc idealnego człowieka, (tak jak to wymaga od nas Kościół)to stworzyłby go .widocznie miał inne plany, stworzył niedoskonałego człowieka po to zeby mogł on popełniac bledy, uczyc sie na nich i dazyć do doskonałosci. Wiec w pewien sposob mamy do tego prawo. Ja mysle ze najwazniejsze jest to zebysmy byli uczciwi, normalni, usmiechnieci, szczerzy..potrafili zrozumiec innych. A reszta, czyli to jak chcenmy zyc nalezy do nas...:).Dlatego najwazniejsza jest dla nas ludzi wolnośc, wolnośc słowa, wolnosc mysli, i mozliwośc tworzenia.
Siostra Księdza
Dodane przez Miśka w dniu - 2007-10-05 08:01:48
Witam bardzo serdecznie Wszystkich! 
Wydaje mi się, że ten portal dotyczy osób, które z różnych przyczyn myślą o odejściu od kapłaństwa. Dotyka również tych, którzy już tego dokonali, a także wszystkich, którzy uczestniczą w życiu takiego człowieka. 
Dlaczego potępiamy, przecież każdy ma prawo wypowiedzieć się na dany temat. A postawa X.Andrzeja- On tylko napisał to, co uważa. Przecież my nie możemy osądzać- tak naucza Jezus! Więc skąd te słowa, które padły pod adresem X. Andrzeja? Proszę, nie przyczepiajmy etykietek. 
Kim jestem? Siostrą Księdza, który kilka tygodni temu powiedział, że chce odejść, zmienić swe życie. Kocham mojego Brata. Chcę dla Niego dobra.Wiem, jak bardzo KOCHA BOGA!!! Przecież to ON mnie nawrócił i wskazał drogę, nauczył mnie, jak się modlić! ON!!! Nie mogłam uwierzyć, kiedy opowiedział mi o swoich problemach i o tym, że myśli o odejściu ze stanu kapłaństwa.  
Wy Wszyscy, którzy macie podobne myśli!!! 
Wiem, że to bardzo BARDZO trudna decyzja! Ale nie bójcie się! Przecież nawet jeśli zdecydujesz się odejść- to nie znaczy, że odchodzisz ob BOGA! Chcesz zerwać z tym, co zauważyłeś, że dzieje się w Twoim najbliższym otoczeniu!-'zabiją' inwencję twórczą, nie pozwalają na to, co było w Twoich zamysłach-choć to jest dobre i potrzebne dla ludzi, minimalizm, 'olewczy' stosunek, nietolerancja...i wiele innych. Z tym spotkał się mój Brat. Z szarą rzeczywistością. Wiecie, On był kiedyś takim Człowiekiem, który chciał pomagać, każdej osobie, wszystkim. Drugi Człowiek- był dla Niego wyznacznikiem Jego istnienia. I RÓŻANIEC-Jego atrybut. Różaniec jest, chęć niesiania pomocy też...wypalił się? Nie, przełożeni, ich decyzje, ciągłe strofowanie- dość tego! Przecież jest wolnym Człowiekiem, a co z Nim robią? Dyktują, narzucają, ośmieszają niestety też. A przecież On też ma uczucia, ma plany, marzenia- ale nie może ich urzeczywistnić- nie pozwalają. Myślał, że jak już będzie Księdzem, to będzie mógł pomagać wszystkim, bez wytyczania granic komu, kiedy itp.Okazało się, że może pomagać, ale z pewnymi ograniczeniami, że lepiej się nie wychylać, nie jest to dobre, najlepiej 'odbębnić' swoje czyli ODPRAWIĆ EUCHARYSTIĘ!!! Posługa w konfesjonale i tyle-to usłyszał.Zadał sobie pytanie 'po co'? Jeśli bym nie był duchownym, mógłbym pomagać wszystkim!!! Ale jest ale- pytał mnie o tyle rzeczy...jak zareagują Rodzice...a miejscowość, z której pochodzimy...brak bycia tak BLISKO BOGA... tęsknota za NIM, za nauczaniem i co dalej... Oprócz tego ostatnio wszystkim ogłosiłam razem z mym Chłopakiem, że planujemy COŚ więcej!!! :) Brat się cieszył najbardziej!!! Wieczorem, po tych wszystkich uroczystościach, stwierdził, że też tak by chciał, bo jest samotny, choć nie jest sam. 
W mych modlitwach mój Brat jest zawsze na I miejscu! Jest wspaniałym Człowiekiem i KOCHAM GO Z CAŁEGO SERCA!!! Proszę Ducha Świętego, by Go oświecił i wskazał odpowiednią drogę. 
Nie potępiam nikogo. Rozumiem WAS! Widzę, jak mój Braciszek to przeżywa. O Was wszystkich- będę pamiętała w mych modlitwach! Mój Spowiednik mawia - "trzeba zawsze się radować, nawet z tych trudnych sytuacji, które wydają się nie do przejścia, bo KTOŚ chce Nam 'COŚ' przekazać, nie bójmy się iść tą trudną drogą, pełną wyborów. Okaże się niebawem, że było to warte...zachwyca Nas zachód słońca...nadchodzi noc...ale słońce i tak wstanie i będzie Nas zachwycać!!! ...a w nocy świecą gwiazdy..."
bez komentarza
Dodane przez magda w dniu - 2007-09-28 18:42:16
jestem w szoku... jak mozna takie brednie wypisywac? jak mozna kogos tak krzywdzic swoimi glupimi bezpodstawnymi tekstami? ludzie leczcie sie a ks. Andrzeja zostawcie w spokoju!
Dodane przez IDAWA w dniu - 2007-09-26 19:01:32
Zgadzam sie z ks.Andrzejem,jestem za...,jest chyba ks.pierwszy ktory sie z tym nie ukrywa,podajac swoje nazwisko.WIELKIE ALE TO WIELKIE BRAWA.POZDRAWIAM :) :) :)
Dodane przez Ania w dniu - 2007-08-07 22:57:44
W zwiazku z powyższa moja wypowiedzia im wiecej mamy Boga w sobie tym bardziej potrafimy zrozumiec siebie samych, innych ludzi i sens naszego zycia. Tak mi sie wydaje..
Dodane przez ANIA w dniu - 2007-08-07 11:33:09
Ja też wychowałam sie w rodzinie wierzacej i chodziłam co niedziele do koscioła a ksiadz był dla mnie kims magicznym. Dlatego długo nie mogłam pewnych rzeczy zrozumiec.Teraz wiem ze ksiadz to tylko człowiek i popełnia rowniez tez same błedy co my. A wiekszosc praw ustanowionych przez kosciół to sa prawa ustanowione przez człowieka... a człowiek nie jest nieomylny.Dlatego rownie dobrze mozna by było te prawa i zasady koscielne zmienic. Dlaczego np ludzie po rozwodzie sa odrzucani przez koscioł jak tredowaci, zamiast być tym bardziej przygarnieci, dlaczego nie mozna stosowac prezerwatywy, dlaczego potepia sie zapłodnienie in vitro, dlaczego ksiadz czasami nie chce ochrzcic dziecka kobiety ktora np jest panna. Koscioł jest instytucja ktora powinna przygarniac wszystkich ludzi, chronic i wspierac biednych, dlaczego zaden proboszcz nie zrobi akcji pomocy dla najbiedniejszych w swojej parafii. Koscioł powinien byc instytucja ktora swieci dla nas przykładem , dlaczego tak nie jest.. Mysle ze to sie niedługo zmieni bo coraz wiecej ludzi nie mysli slepo tylko rozsadnie..
nn
Dodane przez Ania w dniu - 2007-08-07 10:51:15
Myśle ze ludzie wypowiadaja sie na tak powazne tematy a nie potrafia sobie tak naprawde odpowiedziec na pytanie co to jest BOG.Bog to nie człowiek i nie mysli tak jak my... nie porownujmy mysli Boga do mysli człowieka. Mysle ze Bog to wielka energia,siła, ktora jest dobrocia , miłoscia, siła pozytywną.My ludzie nie jesteśmy idealni, czesto popełniamy błedy...to sa tzw.grzechy.Ale gdzies w kazdym z nas jest troche dobra, troche pozytywnej energi, normalnosci miłosci, czyli w kazdym z nas jest troche Boga. Czyli wychodzi na to ze Bog jest w kazdym z nas, w kazdej roslince, czy kamieniu. Mysle ze najwiecej Boga jest w przyrodzie, naturze, nad morzem w gorach..dlatego tam chetnie jezdzimy i czerpiemy nowe siły, te siły to Bog. A ludzie wyobrazaja sobie Boga jako staruszka siedzacego w niebie...ktory jeszcze mysli tak jak człowiek...Człowiek został stworzony na podobienstwo Boga czyli w kazdym z nas jest troche Boga..tak mi sie wydaje Aco do celibatu to mysle ze dobrym rozwiazaniem jest aby ksieza mieli rodziny wtedy tez bardziej potrafiliby zrozumiec problemy innych ludzi i problemy rodzinne. Zreszta kazdy mezczyzna potrzebuje kobiety tak zostalismy stworzeni i taka jest natura ludzka ktorej nie oszukamy. Pozdrawiam.
wiwat ks. Andrzeju
Dodane przez lilka w dniu - 2007-07-29 14:26:24
tak tak tak i jeszcze raz tak powinni znieść CELIBAT.................
Dodane przez iwan w dniu - 2007-07-20 09:05:10
a co Bóg robi z osobami ktore Go nie znają, albo nie uznają KK... ale żyją w zgodzie z pewnymi wartościami... np. Mahatma Ghandi... Czy został potępiony bo nie należał do KK?
brak sił na system...
Dodane przez iwan w dniu - 2007-07-20 08:58:57
nie wiem co mam myśleć czytając wasze posty...ogarnia mnie przerażenie i brak szacunku do KK... Jeśli ksiądz który ma odmienne zdanie na temat celibatu jest strofowany... Ludzie! odpuście sobie, bo najlepiej jest krytykowac innych a swoich błędów nie widzi się!! Stoję teraz, chyba na największym rozdrożu w swoim życiu. Irytuje mnie sytuacja gdy Księza mowią o ubóstwie... a sam(i) 20 min po myszy wrzeszczy na ludzi ze za 4 tysiące miesięcznie ciężko mu wyżyć... A CO MAJA POWIEDZEC RODZINY WIELODZIETNE KTORE MAJA JEDNEGO ZYWICIELA WDOMU MUSZA WYZYC ZA POLOWE TEGO CO PLEBAN...A NA POMOC NIE MAJA CO LICZYC....??
o rany...
Dodane przez Postulantka Magda w dniu - 2007-07-11 17:53:11
o rany... a co na to Pan Bóg? Ciekawe czy ktoś kto podjął taka decyzję naprawde się Go o to zapytał i CZEKAŁ na odpowiedź...
a znam osobiście tego księdza
Dodane przez gusia w dniu - 2007-05-27 15:41:57
znam tego ksiedza... uznanie za publiczne wypowiadanie sie... ale jest człowiekiem któremu brak pokory...
jakim prawem tak mowice o ks andrzeju
Dodane przez frodo92 w dniu - 2007-05-13 23:04:59
Jakim prawem tak mowicie o ks. andzreju. Czy ktokolwiek z was zna osobiscie ksiedza Andrzeja, jesli nie to tak o nim nie mowcie. Ja ksiedza Andrzeja znam osobiscie i wedlug mnie jest on bardzo dobrym ksiedzem, a to ze mowi swoje zdanie publicznie to tym lepiej. Pozdrawiam wszystkich ktorzy sie tu wypowiadaja.
Co Wy gadacie?
Dodane przez Co za ludzie! w dniu - 2007-04-27 14:17:14
Ks Wołpiuk jest świetnym księdzem! Jakim prawem i dlaczego wogóle piszecie takie rzeczy!?
Zarozumiały Ks Wołpiuk
Dodane przez Nina w dniu - 2007-04-23 18:08:10
Ks Andrzej Wołpiuk nie ma pokory, bo jest niestety zarozumiały.
Wołpiukowi brak pokory
Dodane przez Zbyszek w dniu - 2007-04-17 17:00:18
Dlaczego ten Wołpiuk (ksiądz) nie ma chociaż troche pokory ??????
Nie chcemy takich jak Wołpiuk
Dodane przez Maria w dniu - 2007-04-16 23:32:33
Nie chcemy takich śiętych (niby świętych) jak ks Andrzej Wołpiuk. On myśli, że jest bardziej święty niż Jan Paweł II
ks Andrzeja Wolpiuka zapraszamy do nas
Dodane przez w dniu - 2007-04-13 22:58:05
Ks Andrzeja Wołpiuka z Bielska Białej zapraszamy do naszego stowarzyszenia. Lubimy takich prawych księży.
prezbiter
Dodane przez Marek w dniu - 2007-04-09 22:02:56
"Wszystko mogę w Tym,który mnie umacnia" /Flp 4,13/ 
Najmilsi! 
Nie bądźmy rygorystami! Nie zmieniajmy na siłe i na wlasną "melodię"!Każdy z nas jest wolny i odpowiada przed Bogiem za dokonany wybór!Niech każdy z nas wybiera w wolności Dzieci Bożych!W kazdym stanie - czy w malżeństwie,czy w celibacie prezbiter ma swoje miejsce we Wspólnocie Kościoła! Szczęść Boze!
Znieść celibat
Dodane przez Ks Andrzej w dniu - 2007-04-06 23:45:17
Powinniśmy znieść jak najszybciej celibat - tak mysli wielu księży. Ks Andrzej Wołpiuk z Bielska Białej
O celibacie
Dodane przez kl. Przemo w dniu - 2007-03-11 15:01:35
Czytałem właśnie komentarz Beaty i jestem pełen lęku o tę kobietę i jej rozumowanie słowa "Miłośc". Miłośc polega na DOBROWOLNYM i pełnym oddaniu się drugiej osobie. Podobnie rzecz sie ma z Chrystusem. Jeśli ktoś chce ofiarowac swoją miłośc to musi byc gotów na poświęcenia zarówno w małżeństwie jak i w kapłaństwie. Problem polega na tym, że wielu kandydatów do kapłaństwa jest niedojrzałych emocjonalnie. Dopiero po święceniach orientują się czego się zobowiązali i wtedy często jest już za późno. Drugi aspekt to częstokroc zagubienie duchowoścu kapłańskiej. Warto zapytac się wszystkich tych, którzy zdjęli sutannę czy w pracy duszpasterskiej zawsze pamiętali o swojej osobistej modlitwie, adoracji Najświętszego Sakramentu, o rachunku sumienia i uczciwym sakramencie pokuty? Niestety życie i przykłady pokazują zupełnie coś innego. Oto młody ksiądz zapomina szybko o indywidualnym codziennym rozmyslaniu, o medytacji, modlitwie i osobistym przeżywaniu sakramentów. Wkrada się monotonia i znużenie, a do tego ta samotnośc. Pytanie tylko czy ów kapłan kiedykolwiek odkrył w swoim życiu Chrystusa osobowo? Czy potrafił z Nim rozmawiac na modlitwie o swoich problemach? I znow życie pokazuje, że nie. Uciekał się ze swoimi problemami do ludzi,a czestokroc do kobiet które tę sytuacje doskonale wykorzystywały. Niestety znam przykłady wielu byłych duchownych i wiem, że dziś również nie jest im łatwo w życiu. Często też żałują swojego wyboru, niestety drogę powrotu sobie już odcięli. Wydaję mi się, że właśnie w swoim życiu kapłańskim zapomnieli o Chrystusie. To wielki dramat, kiedy ślubuje się Bogu miłośc, a później się wycofuje i próbuje usprawiedliwiac. Nie potępiam żadnego z byłych księży, życzę im wręcz wszystkiego dobrego i radości w życiu jeśli naprawdę są przekonani, że drugi wybór był trafniejszy.
celibat
Dodane przez wmet w dniu - 2007-03-10 21:26:39
KK dostosowuje pismo swiete do wlasnych wygod ziemskich.W XI wieku Watykan sial zgorszenie.Rozpusta,nepotyzm,przywileje dla duchownych,a zarzadzal kosciolem 18-letni papiez,pozniej papiezyca.Wykorzystywanie Boga dla wlasnych celow.Seks i bogactwo bylo normalnoscia, a owieczki straszono pieklem 
zeby byly cicho.Dzisiaj mentalnosc jest ta sama,tylko narod juz nie jest ciemny :zzz
Dodane przez ktos w dniu - 2007-02-20 09:40:14
1 List Tymotesza 4: 1-3 
 
Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane. Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę.
Celibat nie jest dla ludzi którzy posiad
Dodane przez Marlena w dniu - 2007-02-07 00:26:02
Wychowałam się w rodzinie wierzącej i praktykującej ale w życiu różne rzeczy oglądałam i słyszałam. Wychowałam się z przyjaciółką na jednym podwórku i po 30 latach dopiero dowiedziałam się, że jej ojciec jest księdzem proboszczem. Byłam zdziwiona bardzo bo zawsze kiedy przyjeżdżał te prawie 500km to wyglądał jak zwykły człowiek w normalnych ubraniach. Zawsze był radosny i zadowolony, bawił się z nami na podwórku - nigdy bym nie przypuszczała że to ksiądz. Dowiedziałam się dopiero gdy jechałam z tą przyjaciółką na jego pogrzeb. Zapytałam wtedy dlaczego nic nie powiedziała wcześniej. Powiedziała tylko że nie mogła -zabroniono jej o tym mówić bo tak będzie lepiej. Miała zawsze wszystko czego zapragnęła markowe ciuchy buty wspaniałe wakacje ale nigdy nie miała prawdziwego ojca tak na co dzień. Tego jej najbardziej brakowało.  
Dlatego powiedzcie, czy to sprawiedliwe żeby dziecko miało ojca i nie mogło go mieć dla siebie. 
Kościół potępia kobiety, które samotnie wychowują dzieci z tzw nieprawego łoża albo żyją z kimś bez ślubu a co robią księża.  
Może nie chcą ale OSZUKUJą nas wszystkich np. głosząc przeróżne kazania na ten temat a nie mogąc się przyznać i powiedzieć że tak ja też mam dziecko i kobietę. Przecież my w końcu wierzymy w Boga a nie w księdza. Ksiądz jest tylko przekazicielem prawd bożych. 
 
DLATEGO UWAżAM żE KSIężA POWINNI żYć TAK SAMO JAK MY. W Stanach jest pastor ma rodzinę i też naucz o bogu i religii. Dlaczego u nas nie może tak być. 
Przecież ksiądz to taki sam człowiek jak ja czy wy i potrzebuje miłości drugiego człowieka.  
Dlatego właśnie mimo że jestem osobą głęboko wierzącą jestem za ZNIESIENIEM celibatu.
Jak doktryną zmienia się świat...
Dodane przez Anek w dniu - 2006-11-29 09:44:00
A rzeczywiście- napiano to, ale jakoś tak dziwnie,że KK wprowdził celibat dopiero w średniowieczu- i to tylko po to, by Dzieci Duchownych nie dziedziczyły dóbr kościelnych...Ktos probuje zmieniać Boski porządek rzeczy. Cóż. Ostatnio czytałam artykuł o tym, że KK planuje "zlikwidować dziecięcy czyściec", a bynajmniej takową doktrynę. Czegoś tu nie rozumiem- co ma taka likwidacja do Bożego zamysłu stworzenia świata?
"lecz niech czyta, kto umie, niech nauc
Dodane przez Ela w dniu - 2006-11-22 20:47:31
Ludzie! Aż strach to czytać! Jest w Piśmie Świętym napisane, że jedni są powołani do życia w bezżeństwie i są tacy, który nie jest dane to zrozumieć. Może po prostu nie jest Wam dane zrozumieć - PO CO WIĘC NEGOWAĆ???? Nie rozumiesz, nie zrozumiesz, ale nie neguj, to nie ma sensu... nie ma sensu. Jałowizna,
Dodane przez Dido w dniu - 2006-11-20 18:58:35
Z tym celibatem zgadzam sie w stu procentach z Beata:)Pozdrawiam
ponoc człowiek ma byc tolerancyjny
Dodane przez po prostu ja w dniu - 2006-11-11 22:54:40
kasiadz tez jest człowiekiem i ma potrzeby nie zapominajcie o bliznich do ktorych tez naleza ksieza
Dodane przez lukasz w dniu - 2006-11-11 20:13:34
pracuję ostatnio nad referatem na temat celibatu - muszę sie (z przykrością) zgodzić z Beatą. Fakty historyczne są jakie są... ale celibat w formie dobrowolnej został wprowadzony przez Boga - czego dowodem jest życie monastyczne (w celibacie) w wielu kulturach oraz religiach. Potwierdzony jako charyzmat został przez samego Chrystusa ("dla Królestwa Niebieskiego"). Kuriozum polega na tym, że celibat, który wyrósł z lęku przed seksulanością i hipokryzję Rzymu, stał sie obowiązkowym. Z drugiej strony założenie Koscioła, ze Duch Swięty udziela charyzmatu celibatu niektórym mężczynom, z których potem powoływani są duchowni (współczesna teologia osadza kapłaństwo w celibacie -nie celibat w kapłaństwie - mam nadzieje, ze wyrazam sie jasno) wydaje sie kończyć dyskusję w sensie teologicznym, ponieważ łaska Boża darmo dana jest zawsze zadaniem do przepracowania dla człowieka obdarowanego. Traci zatem na sile argment "secundum naturam". Nie zmienia to faktu, że obowiązkowy celibat w świetle historycznym i socjologicznym powinien zostać zniesiony. Zresztą nie ma on szans na przetrwanie w sensie ścisłym.
cd
Dodane przez Beata w dniu - 2006-08-22 18:48:56
A tak na marginesie ,co taki pewny łask bożych ksiądz robi na tych stronach?????????????? 
Zal mi was księży narzucona przez człowieka samotność upośledza Was emocjonalnie i marginalizuje od prawdziwego życia i prawdziwego społeczeństwa-to bardzo smutne!!!! 
Przedstawiciele innych wyznań okazali więcej pokory i wsłuchali się w Boga i nie ma u nich mowy o takim kuriozum jak celibat!!!!Stąd wsród księży KK tylu smutasów i frustratów tak to jest jeśli się chce być mądrzejszym od BOGA.
Dodane przez beata w dniu - 2006-08-21 18:35:42
witam administratora.A gdzie sie podziała dalsza część mojej wypowiedzi?
do ks,Marka-załosne
Dodane przez Beata w dniu - 2006-08-20 06:49:01
To nie Bóg stworzył buble ale tworzą je ludzie_-celibat.Chyba ksiądz nie zaprzeczy_-kto wprowadził to kuriozum???Fakty bezdyskusyjne: 
Wszyscy jesteśmy ludzmi i mamy te same potrzeby i nie ma u NORMALNEJ osoby innej opcji >Każdy człowiek potrzebuje seksu,czułości i bliskości drugiego człowieka bo tak chciał BOG i niestety hierarchom kościelnym czasami wydaje się ,że są mądrzejsi od niego tak jak napisała ta mądra muzułmanka w tym artykule.Stąd celibat u podstaw którego leży KASA
DOBRZE NAPISANE
Dodane przez SYLWEK w dniu - 2006-08-17 14:37:55
Juz czas aby sie zastanowic nad tym co sie wybralo a nie sugerowac komus co moze byc piekne wszyscy nie moga miec wszystkiego wiedz ksiadz niech bedzie ksiedzem a rodzina rodzina!!!!!!!!!!! 
:?
czy Pan Bóg tworzy buble?
Dodane przez Ks.Marek w dniu - 2006-07-29 17:49:45
Takie pytanie plącze mi sie po głowie odkąd znalazłem ten serwis Prezbiter.pl oraz kiedy przeczytałem artykuł z Przeglądu. Jeszcze raz zapytam: czy Pan Bóg tworzy buble? Ja na prawdę nie rozumiem, jak mozna się pomylić z powołaniem, jak mozna dopuścić do zaistnienia powołania u mamy,czy babci? 
OK - rozumiem, że nie zawsze jest piekna sielanka. Ba! chyba mało kiedy jest ona mozliwa. Częściej są upadki, troski i smutki, ale na Boga! Wystarczy nam Jego łaski, by przy Nim trwać właśnie jako kapłani. 
Pozdrawiam

Powered by AkoComment 2.0!

Ostatnia zmiana ( wtorek, 23 październik 2007 )
<< wstecz   dalej >>